dth="100">  

 

 

 

Główna

Czytelnia

Galeria

Pensjonat

Szafa gra

Mapka

Pogoda

Sklepik

Księga

Kontakt

Linki

Ten konik poprowadzi Cię przez strony i dokumenty

Jesień 2006

 

 

 

 

Główna

Czytelnia

Galeria

Pensjonat

Szafa gra

Mapka

Pogoda

Sklepik

Księga

Kontakt

Linki

Ten konik poprowadzi Cię przez strony i dokumenty

Jesień 2006

Nikt nie zliczy gwiazd, które spadły od początku lata, ani nie policzy wiader mgły którą ktoś uparcie wylewa na łąki i pola o poranku, o ile ilość mgły liczy się w wiadrach (przyp. tłumacza)

Komu zresztą by się chciało liczyć to wszystko skoro do policzenia jest co rano stado baranów na niebie, stado wróbli na podwórku, stadko wałkoników na łące sarenek opodal i stadko psiorów na podwórku... Niezłego jeomęntrę potrzeba, by to wszystko rachować zdołał i jeszcze jakiś czas znalazł na policzenie od choćby ile na godzinę ziarenek zjada potwór spod lasu?

Stąd może takie powiedzenie że chłop śpi a mu samo rośnie... Ale wierzcie mi to absolutna nieprawda jest...

Próbowałem się zdrzemnąć kilka razy miedzy tymi wszystkimi wydarzeniami i nie udałomi się:(

  bo kto sprawdzałby czy urosło? Kto zaglądał w ziarenka czy lipcowe słonko już zrobiło co swoje i można zebrać plon? No kto? Jasne, że nikt tego robić nie musi, bo natura jest doskonała i nie potrzebuje wiecznego sprawdzania i poprawiania, ale czy człowiek potrafi nie sprawdzac?:)

 

 

 

 

Czy dałoby się nie sprawdzić... ot choćby raz na dwa dni czy woda w Pilicy się nie pobrudziła?

? Chyba nie;)

Czy można nie upewnić się co kilka godzin, że konikowi się nie myli stęp z galopem? Wszyscy coś sprawdzają, upewniają się bo chcą być bezpieczni i zadowoleni:)))

NIewUdałoby się pewnie poleżeć i nie robić nic przez kila chwil gdyby nie mały chory ptaszek, który potrzebował pomocy, gdyby nie duży chory konik który wciąż potrzebuje pomocy i gdyby nie fakt że robota to taka sprawa , która nigdy nie miała  swojego początku i chyba nigdy nie będzie miała swojego końca... :)

Czas zbudować kominek bo ile można bez kominka żyć... no nie? :)

 

no to do roboty... Są chętni?

Wiedziałem... znowu ja;))

Nie byłoby kominka bez wycieczki do cegielni, bez zaglądania do pieca                      bez sprawdzania czym to się je... Ale o tym następnym razem.

 

Ale grzać się to wszyscy przyszli.

 

Na grzyby!!

Kto się boi niech się nie rusza sprzed telewizora tak jest znacznie bezpieczniej;)))

Jesienne zbiory w tym roku są tak obfite że gdyby tylko była piwnica to  byłaby pełna...Ale co tam grzyby, gdy tyle jeżyn...

No wiem, zaraz się narażę grzybiarzom i grzybiarkom...

No i co pocznę ... Wiem!

:)

 

 

Spójrzcie w niebo!

VWiecie co to jest?

To Wasze życie, które ucieka wam każdego dnia bezpowrotnie, to zapach ziemi wieczorem, to wszystkie przespane wschody słońca i przesiedziane przed telewizorem wschody księżyca... Serialu Ż jak Wasze życie nie da się nagrać na płytę choćby była najbardziej HD ready to lato już minęło i nigdy do nas nie wróci... Ja je widziałem A wy?