![]() |
|
|
|
|
|
Zima... Ach to Ty! |
|
|
Nie do wia ry
Żebym zaklinał zimę :) Ale warto uwierzcie mi nie tylko na słowo...
To wydarzyło się tej zimy naprawdę... choć trwało krótko ale było...
Zima postanowiła wbić nam szpileczkę w bok, połechtać po nosie...
Wymyślała fantastyczne wzory by nam się przypodobać, kusiła widokami...
Obiecywałą delikatność... mamiła brakiem śnieżyc i zamieci, łąsiła się...
Miękliśmy w swoim postanowieniu by jej nie było, zwodziła nas...
Głaskała podstępnie jak Królowa Śniegu z baśni...
Zaczęliśmy wierzyć że niebawem nas kupi, przekona by zostać z nami na kilka miesięcy...
Właściwie mieliśmy się już zgodzić, wyszliśmy by ją zaprosić...
A ona... poszła sobie... Zostawiła nas, bez białego puchu, kuligów, bałwanów i orzełków na śniegu... Poszukajmy jej może się znajdzie choć na kilka dni...
Do zobaczenia wiosną ;) |
|